
Na rower
Gmina Pruszcz Gdański jest przyjazna rowerzystom. Każdego roku oddaje kolejne trasy, tym samym rozległy obszar ponad 142 km 2. można wzdłuż i wrzesz przejechać rowerem. Jeśli wycieczkę rozpoczniemy w Pruszcz Gdańskim (ruszając wcześniej np. z Gdańska), możemy skierować się poprzez Rotmankę, a dalej Straszyn w kierunku Jagatowa (asfaltową ścieżką wzdłuż ul. Starogardzkiej), a następnie przez Świńcz do Wojanowa i stąd do Pruszcza. Na tej trasie warto odwiedzić wspomniane wcześnie parki podworskie. Jeśli nie mamy ochoty na zbyt długą drogę, możemy w Straszynie odbić w kierunku Juszkowa (ul. Sportowa) i malowniczą trasą nad Radunią dotrzeć nad przystań kajakową, gdzie poza wypożyczalnią sprzętu wodnego czeka wiata rekreacyjna, plac zabaw, siłownia „pod chmurką” i kompleks boisk. Startując z Pruszcza Gdańskiego możemy wybrać się również na Żuławy z zabytkową dzwonnicą Wiślinie lub na Wyspę Sobieszewską z najszersza plażą w Polsce. W tym celu jedziemy wzdłuż ul. Przemysłowej w Pruszczu do Rokitnicy i dalej do Wiśliny. Jeśli chcemy podziwiać krajobraz Żuław Gdańskich, na rozwidleniu w Wiślinie kierujemy się do centrum miejscowości (na prawo), skąd korzystając ze Szlaku Mennonitów spokojną i urokliwą trasą wzdłuż rzeki Motławy dotrzemy do Bystrej i Lędowa w gminie Pruszcz Gdański, a dalej do sąsiedniej gminy Cedry Wielkie. Możemy również nie skręcać w Mokrym Dworze w kierunku Wiśliny, a pojechać w przeciwną stronę, przez Przejazdowo nowoczesną asfaltową ścieżką rowerową do Wiślinki i dalej na nadmorską plażę w Sobieszewie. Rozstrzygając dylemat dalszej drogi, warto zostać w Mokrym Dworze na dłużej. Za sprawą Stowarzyszenia Sołtysów Gminy Pruszcz Gdański powstał tu Skansen Żuławski Maszyn Rolniczych, który można zwiedzić bezpłatnie. W Mokrym Dworze funkcjonuje prywatna Zagroda Edukacyjna „U Młynarza”. W tym wyjątkowym miejscu, za opłatą, spędzimy czas z przyjaznymi kozami, owcami i oślicą Gryzeldą. Prawdziwą gratkę stanowi jednak mielący zboże na mąkę wiatrak typu paltrak – jedyny taki w Polsce, sprowadzony z Wyszogrodu i drobiazgowy odrestaurowany przez jego właściciela, który z pasją opowie o szczegółach każdemu zwiedzającemu. Ceny i godziny otwarcia zagrody na: Facebook/U Młynarza – Zagroda Edukacyjna w Mokrym Dworze. Telefon dla grup zorganizowanych: 508 600 385.
Na spacer
Prawdziwą perełką gminy Pruszcz Gdański jest szlak parków podworskich. Spacer lub przejażdżkę zaczynami w Rotmance, stamtąd udajemy się (przez Straszyn) do Arciszewa, skąd już blisko do Rekcina, a stąd jeszcze bliżej do Będzieszyna i Wojanowa. Zrewitalizowane parki znajdują się blisko siebie, jednak i tak warto poświęcić każdemu z nich osobny dzień. Z dala od zgiełku dużego miasta, a jednak tak blisko metropolii gdańskiej, zachwycają okazałym, parusetletnim drzewostanem, kaskadowymi stawami i ptactwem, które znalazło tu swój dom. Zrewitalizowane przez gminę Pruszcz Gdański, a wcześniej opuszczone parki, niegdyś były wielkimi ogrodami, które stanowiły część pałacowych kompleksów. Zakładane były one przez zamożnych właścicieli ziemskich posiadających dwory na terenie parków. Po II wojnie światowej zarejestrowanych było w Polsce około 10 tys. parków. Niestety do początku lat 70. XX wieku zachowało się mniej niż połowa z nich. W większości zabudowania zostały zagrabione lub zburzone i pozostały tylko parki. Park leśny w Rotmance ten to jedyny ślad po dworze z przełomu XIX i XX wieku. Spotkamy tu 150-letnie klony, buki i dęby szypułkowe. W ramach rewitalizacji powstały tu ścieżki przyrodniczej z tablicami edukacyjnymi i małą architekturą. Odnowienie parku w Arciszewie obejmowało dodatkowo utworzenie siłowni na świeżym powietrzu. Ten dwuhektarowy park przylega do historycznego dworku szlacheckiego rodu Arciszewskich zasiedlających wieś od początków XV w. Samo Arciszewo, choć niewielkie, jest bardzo zadbane i ukwiecone. W centrum wsi znajduje się głaz poświęcony pamięci admirała Arciszewskiego. W Rekcinie, w ramach przywracania blasku parkowi, posadzono także nowe drzewka i ustawiono paśniki dla zwierząt. Odwiedzając miejscowość warto zajrzeć do centrum wsi, gdzie zostały zrewitalizowane stawy. Powstał pomost i stanowiska wędkarskie, a także cała infrastruktura towarzysząca z siłownią zewnętrzną i placem zabaw. W Będzieszynie rewitalizacje przeszedł nie tylko park, ale i staw, który okala urokliwa ścieżka. W tym parku spotkamy buk o imponującym obwodzie ponad 3,5 metra. Przy kompleksie znajduje się parking, a także plac zabaw. Prawdziwą „wisienką na torcie” szlaku jest park w Wojanowie. Kompleks z XVIII w. został skomponowany w stylu romantycznym. Główna aleja, ciągnąca się wzdłuż grobli między Strugą Gęś a stawami, wysadzana była grabami. Meandrująca Struga Gęś wyrzeźbiła głęboką dolinę z malowniczymi skarpami i kaskadowo ułożonymi stawami. Na północ od dużego stawu istnieje „suchy staw”, który zaznaczony jest na mapie już w 1795 r. i na późniejszych mapach występuje jako łąka albo podmokła łąka. W ramach rewitalizacji powstały tu nie tylko urokliwe, stylowo oświetlone ścieżki, ale również drewniane molo, amfiteatr i miejsce rekreacji z 11-metrową zjeżdżalnią wkomponowaną w skarpę. W Wojanowie warto zostać na dłużej. Po przeciwnej stronie ulicy Parkowej mamy kolejny odnowiony staw, altanę rekreacyjną i plac zabaw. Z kolei przy wojanowskiej szkole – jeden z ważniejszych pomników przyrody w postaci 450-letniego dębu o obwodzie 730 cm (!).